Skąd miał kasę żeby kupić taką broń? Gdzie kupił? Kto mu dostarczył?
Jeżeli nie był bogatym chłopcem to sam sobie nie ogarnął. A to potwierdza ze nie działał sam.
I tak to się żyje w tym bagienku. Ale nie daj Boże podnieś paluszek na umeczoną Wisłę to Cię zjedzą.
Brawo Opravcy za wykonaną robotę!
















