
dr germanistyki, gitarzysta, miłośnik szachów • https://xitter.gq/t.co/wgU8zlXfTg • #polszczyzna
Poznań, Poland
Joined August 2019
- Tweets27.8K
- Following602
- Followers8.7K
- Likes72.6K
Ściek TV Republika trzeba natychmiast z pominięciem KRRiT zdelegalizować! Wolność słowa nie oznacza wolności szczucia, szerzenia nienawiści i świadomego zatruwania debaty publicznej dezinformacją. To jest stan wyższej konieczności, państwo nie może bezradnie rozkładać rąk.
Nieokrzesany, gburowaty Batyr niespodziewanie okazuje się jeszcze większą kopalnią memów niż Duda. A wydawało się, że tamtego nikt już nie przebije.
Duda przynajmniej od czasu do czasu próbował być zabawny. Batyr jest zabawny właśnie dlatego, że nigdy nie próbuje :).
Dzieci adOptujemy, budynki adAptujemy. Pytania się formUŁUje, rząd formUje.
Bynajmniej nie bez powodu napisałem o takich zdradliwych parach piosenkę :).
#polszczyzna youtu.be/sVnGSKOOFDo?si=NhHp…
Czy Matczak naprawdę nie rozumie, że to nie czas na erystyczne wygibasy, retoryczne popisy i akademickie dzielenie włosa na czworo? Że tu chodzi o Polskę?
Prof. M. Romanowski nokautuje prof. M.Matczaka, ale jest ciekawostka: ten ostatni używa pojęcia „ludzi o złych zamiarach” w tym Świeczkowski, „może wykorzystać obecnie obowiązującą interpretację do zawieszenia ósemki sędziów” przywracających TK do ram konstytucyjnych. Piękne. Brawa dla @MichaRomanows14
Myślę, że sam WKK nie wierzy w to, że jego koncepcja resetu ma jakiekolwiek szanse na realizację.
Nie dość, że niepotrzebnie głowę zawraca, to jeszcze przykrył "Jak minął dzień" Wójcika. 😉🙂
Przerażające, że ludzie o tak niskich standardach moralnych i tak szujowatym charakterze mogą sprawować najwyższe urzędy w naszym państwie.
Marzyliśmy o tym, żeby zobaczyć Święczkowskiego wyprowadzanego z TK w kajdankach. Gdyby tak się stało, zostałby ich męczennikiem.
Ten obrazek jest dużo lepszy. Pokazuje pajaca, który budzi co najwyżej politowanie. 💪✌️
Poznań, Plac Wolności, 18 grudnia 2015. Jedna z pierwszych manifestacji KOD w obronie TK. Nie sądziłem wtedy, że trzeba będzie na ten dzień czekać aż 11 lat.
W końcu doczekaliśmy się! ✌️🙂
Z tego wszystkiego umknęło mi, że 31 października minęły dwa lata od dnia, w którym stałem się wolnym człowiekiem.
Stan „nie wszystko mogę, ale nic nie muszę” jest nie do przecenienia. 🙂
No i stało się. Nadszedł ten długo oczekiwany dzień. Od dziś granice wolności słowa wyznaczają mi tylko kodeks karny i kodeks cywilny, a nie widzimisię moich przełożonych, od rektora po ministra, na temat tego, co wolno, a czego nie wolno nauczycielowi akademickiemu. Od dziś już tylko ja sam decyduję o tym, co i jak wypada mi pisać na moich prywatnych kontach w social mediach. Jeśli zechcę nazwać pisbolszewię pisbolszewią, dziadygę z Żoliborza dziadygą z Żoliborza, szmatę gnidą, mogę to zrobić bez obawy, że powtórzy się koszmar, przez który musiałem przechodzić w 2019 i w 2021 roku. Być może nie będę miał potrzeby z tej wolności korzystać, ale to wspaniałe uczucie, że jeśli zechcę, to mogę. Nie wiem, jak się czuje pies, któremu zdjęto kaganiec, ale tak to sobie wyobrażam :).
#HomoEmeritus






