
Przedsiębiorca Społecznik Koszykarz Historyk Żeglarz / Kibic NY #Knicks '90 i #Dziki Warszawa '24 / EXP: #militaria #samochody #biznes #HR #demografia
Mazowieckie, Piaseczno
Joined February 2011
- Tweets10.7K
- Following114
- Followers643
- Likes5.1K
Basically, yes...
Nobody promised you to live in a simple world.
So, basically, 500 million Europeans expect 300 million Americans to protect them from 120 million Russians who can’t even defeat 40 million Ukrainians while those 500 million Europeans don’t even realize they are being conquered by 2 billion Muslims who claim they are being persecuted by 8 million Israelis. Is that about right?
1
To już wiemy że @dzikiwarszawa & @DzikiWwaKibice rządzą na Torwarze. Legia i żyleta? Nie znam, nie słyszałem xd.
Nie zamierzam się opowiadać po żadnej ze stron tego sporu. To jak wybierać między dżumą a cholerą.
Wszystkie te tuski, kaczyńskie, nawrockie, bosaki i cała reszta to są pasożyty schowane za fasadą Państwa Polskiego. Jesteście omnes una hańbą dla tego państwa i dla Polskiego Narodu.
Nakręcacie celowo spory polityczne o nic, by z tyłu, za nimi, niszczyć kolejne fundamenty praworządności, porządku publicznego. Niszczyć je tylko po to, żebyście mogli prowadzić jeszcze więcej swoich małych plugawych gierek, ukraść jeszcze więcej, zawłaszczyć jeszcze więcej. Bo tylko to potraficie. Ciężka praca, kreatywność, rozwój, sprawiedliwość to pojęcia wam obce.
Próbujecie nam dziś wmówić, że nie ma w Polsce żadnego prawnika konstytucjonalisty, nie będącego z wami lub z nimi, którego jednomyślnie moglibyście postawić na czele TK po to, by przywrócił ład i porządek. Serio? Nikogo, ani jednego profesora, sędziego? To może dajmy sobie z tą Polską spokój, co?
Mógłbym pisać tu teraz litanię podobnych decyzji. Rzecznik Praw Dziecka. Prezes budujący CPK. Głównodowodzący Wojskiem Polskim... wszędzie ten sam mechanizm: albo wierna nam miernota z zaburzeniami, albo nikt, zaorać.
Hańba. Hańba wszystkim wam, tam na górze.
Za 5 lat bilans etatów na naszym rynku pracy będzie ujemny -150tys do nawet -350tys, w czarnych scenariuszach.
Fakt nie opinia. Bo to na nawet nie prognoza, tylko sucha twarda analityka danych GUS.
Każdego roku z naszego rynku pracy będzie teraz schodzić około 35-70tys osób.
Na ich miejsce nie przyjdą nowe, chyba że otworzymy się na migracje, co przecież nie nastąpi, prawda p. min. @MaciekDuszczyk?
Nastąpi to też niezależnie od tego jak dużo AI wdrożycie.
No chyba że na szybkości nauczycie się dzięki niej klonować dorosłych ludzi, to wtedy dane trzeba będzie przeliczyć na nowo...
Pan @RBrzoska wywołał mnie tutaj ("Jakaś Pani Profesor"), wiec się może odniosę. Panie Rafale - po pierwsze przez dwa lata wolontariacko udzielałam się w Pana Fundacji wspierając zdolna młodzież, wypadałoby już chyba się wzajemnie kojarzyć, zwłaszcza, ze się poznaliśmy. Po drugie - opowiadał Pan wówczas, ze w kilka lat sztuczna inteligencja osiągnie świadomość - uważam to za WYSOCE WĄTPLIWE i tego dotyczył mój komentarz, dobrze Pan o tym wie, wiec nie wiem po co Pan to przekręca. Po trzecie - wpływ AI na rynek pracy jest dzisiaj skrajnie niejasny, w perspektywie 5 lat bilans netto zatrudnień może być nawet pozytywny (więcej pracy przybędzie i ubędzie), ale jak będzie za dekadę trudno cokolwiek stwierdzić. po 4 latach od premiery ChatGPT nie widzimy (poza stanowiskami juniorskimi, co akurat martwi) silnego wpływu na rynek pracy, który jest relatywnie zdrowy, zarówno w USA jak i w Europie. Ale widzimy na nim strukturalne przesunięcia, mniej pracy biurowej, więcej pracy w edukacji i opiece. To wszystko trzeba bardzo dokładnie badać, jakkolwiek może być to nudniejsze niż snucie radykalny wizji. Pozdrawiam
Ej Sebuś, przywykłeś już do "szklanych sufitów" dla kobiet?
Super. To klękaj znowu by poznać nowe hasło: szklany klif.
Jeśli kobieta gdzieś odwali fakap, to wiedz, że to nie jej wina. To na pewno skutek tego, że postawiono jej nierealny cel. Bo gdyby dostała dobry towar (realny cel), to na pewno dowiozłaby sukces.
Normalnie śmiałbym się z tego. Niestety, wiem, że (1) ten wpis to nie żart jego autorki, ona w to poważnie wierzy, oraz (2) spore grono facetów też pokornie pokiwa głowami, że to prawda.
No i nie śmieję się już...
😱Los Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz to piękna ilustracja szklanego klifu.
👠Każdy słyszał o szklanym suficie, który utrudnia kobietom dojście do władzy i decyzyjności w organizacji. Mniej mówi się o tym, że ten sufit udaje się dziwnym trafem przebić zwykle wtedy, gdy cała organizacja trzęsie się w posadach. Wówczas nowa przywódczyni po Pyrrusowym zwycięstwie zawisa na szklanym klifie. Kobieta obejmuje przywództwo, gdy organizacja jest już w głębokim kryzysie. Za to później rozlicza się ją tak, jakby wszystkie problemy zaczęły się wraz z jej awansem na stanowisko.
😵💫W badaniu CBOS z 26–28 stycznia Polska 2050 miała 1,3 proc. poparcia. Pełczyńska-Nałęcz została przewodniczącą 31 stycznia. Odziedziczyła zatem ugrupowanie na politycznym wymarciu. Wewnętrznie skonfliktowane i na krawędzi rozłamu. Pozostawione przez lidera, który pragnął kariery międzynarodowej, marszałkowanie to za mało. Kiedy mrzonki o Wysokim Komisarzu przyszło między bajki włożyć, Hołownia wraca na swojskie podwórko. KPN nie dostanie od niego uścisku ręki za przetrzymanie upadającej formacji 🥳
🫥Znika z pola widzenia także nieudana kampania prezydencka Hołowni, szerokie komentarze o jego domniemanym wypaleniu i ucieczce do przodu. Problemy PL2050 przypisuje się teraz konfliktowości, nielojalności i nieumiejętności współpracy KPN. Klasyka traktowania kobiet. Nie tylko w polityce, także w innych, dużych organizacjach. Są "placeholderem", tymczasowym wypełniaczem, dla bardziej ambitnych kolegów, wsadzanymi na płonące stołki podczas kryzysu.
🧐 Osobnym, pokrewnym wątkiem jest karanie kobiet za stanowczość. KPN zaszkodziła sobie konsekwencją i dużą na tle koalicjantów skutecznością. Konsekwentnie sprzeciwiała się Kredytowi 0 proc. Do jej bilansu należy dopisać publiczną obronę dwukadencyjności, zakończoną wynikiem zgodnym z jej postulatem. A taka Lewica ostatecznie potulnie ogonek pod siebie i głosuje, jak spece z od PRu z KPRM kazali, bo poglądy są na afisze wyborcze, a targi polityczne to niepotrzebny wysiłek, jak wystarcza sygnalizowanie cnoty.
🤨KPN to nie moja bajka, dla jasności, ale lekcja, jaka płynie z jej losu, jest dość przykra dla kobiet w polityce. Bądźcie paprotkami, jak pewne ministry, dajcie zdjęcia na Insta, ale tylko z uległym uśmiechem! Nikomu nie zagrażajcie, a nawet jak macie silną osobowość, schowajcie ją za reklamowanym w mediach przez waszego szefa stosem niedzielnych naleśników dla rodziny, jak pewna poprzedniczka z prawej strony.
Lorem ipsumLorem ipsumLorem ipsumLorem ipsumLorem ipsum
Motto każdej polskiej polityczki!
8 lat za zabicie 3 osób.
5 lat za okrutne zabicie psa.
15 lat za brutalny gwałt.
20 lat za fikcyjne faktury.
Państwo Polskie wyraźnie komunikuje, jakich postaw obywatelskich nie życzy sobie.
Możesz zabijać ile wlezie, byle podatki były opłacone.
⚖️Sebastian Majtczak usłyszał maksymalny wymiar kary za tragedię na A1.
Sąd skazał go na 8 lat bezwzględnego pozbawienia wolności za wypadek, w którym zginęła trzyosobowa rodzina. Zgodnie z decyzją sądu, otrzymał także zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 15 lat. Musi także wpłacić łączną kwotę 2,5 mln zł odszkodowania na rzecz rodziny zmarłych.
Skazany może ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie po odbyciu 3/4 kary. Wyrok jest nieprawomocny.
Źródło: Onet
A jak tam u was ze spamem nowego cennika X?
Kliknięte już?
Zauważam od kilku miesięcy bardzo usilną monetyzację X. Prawdziwa tragedia to zakładka "dla ciebie". Takiego zalewu gówna slopu ai jeszcze nigdy nie widziałem. Obecnie nie zaglądam tam wcale.
Teraz chcą, żebym zgodził się na więcej reklam. Oczywiście ładnie po amerykańsku wszystko opakowane w sreberko.
Dla mnie to sygnał, że trzeba chyba powoli szykować się na rezygnację z X, ostatniego portalu, z którego jeszcze korzystam. Powrót do klasycznych gazet na pełnej kurtyzanie?
Broń przeszkadzała, przeszkadza i przeszkadzać będzie. Zawsze władzy, tej czy innej. Dziś głównym oporowym są obecni i byli mundurowi, upatrujący w prawie posiadania broni swej własnej elitarności / wyjątkowości.
Jesteśmy pod tym względem pośmiewiskiem Europy, a może wręcz całego świata. Ludzie zaś szukający przedziwnych dowodów przeciw, zwykle w Ameryce (bo tam strzelajom!), to dla mnie osoby niepoważne. Nie znalazłem jeszcze żadnego argumentu za tym, by dostęp do broni dla polskich obywateli (1) pełnoletnich, (2) zdrowych psychicznie, (3) niekaranych za przemoc oraz (4) zdolnych zdać "jakiś" egzamin ze znajomości prawa i obsługi broni - nie powinien podlegać żadnym dalszym ograniczeniom.
Jesteśmy kompletnie bezbronni
2,5 sztuk broni na 100 mieszkańców
Kiedy wybuchła w Warszawie 17 kwietnia 1794 roku (na wieść o zwycięstwie Kościuszki pod Racławicami), Insurekcja Warszawska, rosyjski garnizon okupujący Warszawę został na ulicach warszawskich po prostu wystrzelany w parę godzin. Mieszczanie warszawscy strzelali z okien do żołnierzy moskiewskich tak, że ci nie mieli nawet szans na ukrycie się za węgłem domu czy rogiem ulicy.
I to był ostatni czas, kiedy obywatele Rzeczpospolitej mieli wolny dostęp do broni.
I wiecie już też komu to przeszkadza/ło.
No i po raz kolejny rodzi się proste pytanie. Czemu jesteśmy tacy "humanitarni". Deportacje? Odbieranie obywatelstwa? Te kary są praktycznie zerowym ryzykiem dla uczestników tych rozrób.
Ja na filmie widzę rozbój dokonywany przez zorganizowaną i uzbrojoną dużą grupę ludzi. Uzbrojonych = kamienie, kije, noże, maczety, być może nawet broń palna. Jego skutkiem są nie tylko straty w mieniu. Zapewne dochodzi także do naruszania nietykalności funkcjonariuszy (prywatnym służbom ochrony w trakcie ochrony mienia przysługują uprawnienia zbliżone). Może dojść wręcz do zabójstw, gwałtów...
Jakie mocniejsze przesłanki muszą być spełnione, by rząd (francuski, hiszpański, włoski) wydał dyspozycję o zgodzie na użycie broni ostrej ?????????
To samo pytanie zadawałem już na etapie "Ceuty".
Takie pytanie powinien sobie także już od dawna zadawać polski rząd w trybie ćwiczenia procedur na wypadek wystąpienia podobnych zdarzeń w Polsce.
Na przykład u mnie na wsi jest mówione, że prawdziwy facet musi mieć przy sobie zawsze kosę i zapalniczkę. Gentleman dodatkowo także jedwabną chustkę.
Replying to @LeskiPiotr
Po co skladany scyzoryk?
W miasteczku pod TK może kroili mielonkę?
Ja wiem, to trudnonsobiebwyobrazić. W waszym srodowisku tylko ośmiorniczki drogie wina i cygara sprowadzane sprzecjalnie dla Tuska z
na koszt pdatnika.
Do tej listy dopisuję urlopy wypoczynkowe matek. Naliczające się po stronie kosztowej pracodawców za cały okres ich nieobecności w pracy w trakcie macierzyństwa.
Mnie na przykład czeka powrot do pracy jednej z pracownic z już 48 dniami takiego urlopu and counting...
To jest prawie 2.5mca wolnego płatnego 100% przeze mnie.
DW @AdamAbramowicz1
14 mld złotych rocznie kosztują przedsiębiorców zwolnienia lekarskie. Wcześniej odprowadziliśmy od każdej wypłaty naszego pracownika składki a jak go nie ma w pracy musimy zapłacić za zastępstwo. Płacimy także za L4 wystawiane seryjnie przez boty. Znajomi lecą do Egiptu bo się trafiła tania wycieczka o Tobie skończył się urlop? Nie ma kłopotu. W promocji "bez zbędnych pytań" w 5 minut mamy zwolnienie od psychiatry za 70 zl i w drogę. Partie tworzące obecny rząd zapisały 3 lata temu w umowie koalicyjnej, że ZUS będzie płacił za L4 pracownika od pierwszego dnia. Zobowiązań trzeba dotrzymywać bo za rok oszukani mogą wyciągnąć konsekwencje
Nie wszyscy Nepalczycy to Hindusi.
Nie musi mi pan wierzyć, ale zapewniam, że Gurungów, najlepiej Gurków, bardzo chciałby Pan mieć w Polsce, szczególnie w wojsku.
Konkluzja 1: wywal Pan Nepalczyków z tej listy i możemy iść na piwo. Filipińczycy katoliccy też są spoko, btw.
"Repatriacje" eks Polaków to taki mokry sen, bym rzekł. Niespecjalnie byłoby kogo ściągać. Może trochę ich by się znalazło na południu Brazylii, ale to nie takie proste ich tam znaleźć i zachęcić do powrotu. Może trochę powrotów emigracji do UE po 2004. Ale pożytek z nich byłby raczej marny (bo tylko miernoty by wracały).
Na wschodzie już prawie nikogo nie ma. Zostali w zasadzie tylko mocno zruszczeni, udający dziś Polaków w nadziei na wizę Schengen i wyjazd dalej na zachód. Zreszrą mentalnie to już moskwa jest a nie Polska.
Konkluzja 2: wielkimi nakładami pozyska pan niewielu i to wątpliwej jakości.
Wolę asymilować młodych Ukraińców.
🤯🤯🤯🤯🤯
1. Hindusi tworzą zamknięte, klanowe społeczności. Nie ma mowy o żadnej asymilacji. To jest społeczeństwo kolektywne.
2. Hindusi mnożą się w geometrycznym tempie, więc to tylko podbija znaczenie punktu pierwszego. Przejmują całe otoczenie, więc nie mają żadnego powodu, żeby się gdzieś wtapiać.
3. Klanowość Hindusów doskonale przejawia się też w pracy. Jak jeden zostaje szefem, zaczyna importować swoich ziomków kosztem lokalsów. Ten mechanizm jest wybitnie widoczny w Stanach Zjednoczonych.
4. Hindusi poza otwieraniem restauracji generalnie niewiele wnoszą do społeczeństwa w którym koegzystują. Ci, którzy są "inżynierami" czy "programistami" nie mają na ogół żadnych realnych kwalifikacji. Świetnie im za to idzie konfabulowanie i symulowanie pracy.
5. Hindusi mają całkowicie odmienny system wartości. Jak Polak zadeklaruje, że coś zrobi to na ogół to zrobi. Dla Hindusa identyczna deklaracja nic nie znaczy. I to jest tylko początek różnic.
6. Wystarczy zobaczyć jak Indie wyglądają i poczuć ich zapach, żeby zrozumieć, że tutaj nie ma czego łączyć.
7. Co do przestępczości to Henry Nowak mógłby się nie zgodzić, gdyby przeżył atak Hindusa, gdzie w jego obronie wystąpiła cała rodzina, kłamiąc i grając kartą rasizmu.
8. Polska nie potrzebuje ani Hindusów, ani Nepalczyków ani Banglijczyków ani Ukraińców ani Mołdawian ani Wenezuelczyków. Polska potrzebuje migracji opartej na Polonii i inwestycji w robotyzację. Ściąganie 100 tysiecy Hindusów do wożenia jedzenia na Uber Eats nie jest wypełnieniem "potrzeb" rynku pracy.
Strasznie Pan wszystkich rozczarował.
@BostonTea84 @petenucci @Adam_T_Media @Konserwator800
Thank you sir.
Więcej. Ja nawet trzymanie w domu zwierząt "dla towarzystwa" oceniam jako naganne.
Żadnych psiecków czy kotków.
Odpowiadam: Tak, tak powinna być.
Powinniśmy za to poważnie zastanowić się nad tym czy w ogóle powinny istnieć publiczne albo miejskie ogrody zoologiczne.
Pilnowanie tygrysa nie wydaje się być uzasadnioną funkcją państwa na którą ogół społeczeństwa powinien zrzucać się w podatkach. Mamy pilniejsze wydatki niż karma dla lemurów.
ZUS nie zbankrutuje!
No oczywiście, że nie. Więcej. ZUS na pewno wszystkim nam wypłaci emerytury, zgodnie z Konstytucją.
Natomiast nikt tu się z nami nie umawiał na wysokość i długość tych emerytur.
Ten wpis dedykuję wszystkim z mojego pokolenia i młodszym, wierzącym jeszcze, że coś tam na starość od państwa dostaną.
Every Single Time...
Statystyczny Sebastian z X pomstuje na legalnych polskich pracodawcach cudzoziemców, że ściągają do Polski szemrany "trzeci świat".
Statystyczny Sebastian nie zauważa jednak, że to nie polscy przedsiębiorcy stoją za importem nielegalsów, tylko zagraniczne grupy przestępcze powiązane z różnymi służbami bezpieczeństwa (pewnie także polskimi, bo w sumie kto mnie zapewni, że nie, patrząc na znaną już historię budowania w naszym kraju "diaspor" Czeczenów czy Gruzinów).
Tu świeży temat. Tysiące lewych papierów wystawiła grupa przestępcza administrowana przez człowieka ruskiej narodowości, z paszportami polskim, rosyjskim i... izraelskim, a jakże.
Moje pytanie brzmi - ilu takich rusko polskich obywateli z izraelskim paszportem mamy jeszcze w Polsce? Ten schemat zaczyna robić się już aż nudny.
rp.pl/przestepczosc/art45255…





















